Zima jest niebezpieczna! Poza sezonem brzuszek urósł, zadyszka przy wejściu na 5 piętro, o 23. chce mi się już spać. Ale dość, koniec tego!! Przygotowania do sezonu na całego. Sprzęt wyczyszczony, termos Canona 70-200 zmieniam na stałkę Sigmy 85/1,4 ( w testach wygrywa z 85 L), 16-35 też na coś jaśniejszego (24/1,4?), akumulatory fotograficzne w głowie naładowane. "Będę k... jak żyleta" (cytat z polityka lewicy średniego pokolenia).
A narazie wspomnienie minionego lata. Marta i Piotr, bardzo sympatyczna para, dokonała rzeczy niemożliwej- zaciągnęli Ulanowskiego do Myślęcinka :D. Ale tylko do lunaparku i ani kroku dalej. Ślub odbył się w moim ulubionym kościele Św. Trójcy w Bydgoszczy, a wesele w hotelu City Hotel. Sesja plenerowa w hotelu Słoneczny Młyn (dziękuję dyrekcji za życzliwość). Makijaż i stylizacja podczas sesji narzeczeńskiej i poślubnej- Monika Madaj









































świetna robota Piotrek !
OdpowiedzUsuńpięknie wyszło, super energetyczna narzeczeńska
OdpowiedzUsuńZ ostatnim zdjęciem naszły mnie przypuszczenia że dalsza część sesji była robiona w McDonaldzie... :P
OdpowiedzUsuńFajne, radosne i ciekawe fotki. Pierwszy kadr jak dla mnie nie do zrobienia - za nic nie wejdę na karuzelę ;)
OdpowiedzUsuń