Pamiętacie gościa, który chciał ode mnie "wypożyczyć" portfolio?
Jednak to nie jedyny problem, z jakim na co dzień spotyka się zawodowy fotograf. Zdarzają się też często niestety kradzieże zdjęć z www i prezentacje ich jako swoje na stronie fotografa- złodzieja. Pytanie dlaczego kradnie? Bo sam jest słaby, a klientów trzeba jakoś przyciągnąć i zachęcić. Dlatego Pary Młode uważajcie, bo zdjęć ze ślubu już nie powtórzycie.
Innym problemem są kradzieże pomysłów. Każdy fotograf, który ma aspiracje do bycia najlepszych w tym co robi, nie powiela swoich pomysłów. Stara się każde kolejne zlecenie zrobić lepiej niż poprzednie. Ale niestety są i tacy, którzy idą na skróty i wykorzystują pomysły innych, bezczelnie kopiując czyjąś wizję.
Dlaczego o tym piszę? Ponieważ właśnie wyczytałem, że ma się odbyć pierwszy w Polsce proces sądowy o plagiat zdjęcia ślubnego. Więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ.
A Wy co o tym sądzicie?
Pop art Lucjana Mianowskiego w krakowskim Muzeum Narodowym
-
U nas niedziela tradycyjnie w świątyni kultury i sztuki.Długi tytuł
dzisiaj. I wpis następnego dnia po poprzednim, co się rzadko zdarza na moim
blogu.Luc...
wczoraj

0 komentarze:
Prześlij komentarz